Szczupakowe wymuszenia
|
Wiele napisano na temat połowu tych drapieżników metodą muchową. Szczupakowe muchowanie staje się coraz popularniejsze, wiążę się to moim zdaniem głównie z atrakcyjnością połowu tej ryby – gwałtownymi atakami, dynamiczną walką, siłą ryby...
|
więcej ... |
Raba
|
Odcinek Raby „No Kill” rozpoczyna się poniżej mostu drogowego w Dobczycach i po ok 10 kilometrach kończy się na przy moście drogowym w Gdowie. Co pomiędzy? Jedno z najlepszych pstrągowych łowisk w Polsce, powstałe dzięki założonej w 2006 roku Sekcji Przyjaciół Raby.
|
więcej ... |
Myczkowce
|
Pięknie położony zbiornik zaporowy poniżej jeziora Solińskiego, znakomicie nadający się do łowienia na muchę z łodzi, jak i z belly boata. Chyba jedyne sensowne muchowe łowisko PZW w Polsce. Oczywiście jest to przysłowiowa studnia bez dna, jakąkolwiek ilość ryby by wpuścić, to i tak ciągle mało. Już w latach 80-tych łowiłem tam pstrągi potokowe przy Zatoce Harcerskiej. W roku 1992 Jerzy Kowalski, ówczesny trener kadry muchowej, zorganizował po raz pierwszy trening przygotowujący kadrę do łowienia jeziorowego. Łowiliśmy pstrągi tęczowe wpuszczone specjalnie na tą okazję. To wtedy pojawił się pomysł, aby stworzyć takie łowisko.
|
więcej ... |
Słowenia
|
Znam taki kraj gdzie rzeki mają kolor turkusowy i wiją się w śród górskich szczytów. Znam taki kraj gdzie nad rzekami można zajadać się orzechami włoskimi. Znam taki kraj gdzie nad rzekami towarzyszą wędkarzowi kozy. Znam taki kraj gdzie w rzekach są takie ilości pstrągów, że nam Polakom ciężko to sobie wyobrazić. Wracam tam często myślami - Słowenia…
|
więcej ... |
Oman
|
 Kilka lat mojego życia spędziłem w Omanie. Ten pozornie pustynny i nieatrakcyjny wędkarsko kraj oferuje pasjonatom muszkarstwa wiele niezapomnianych wrażeń.
|
więcej ... |
Łososie w Galway
|
Szukacie alternatywy dla naszych zdewastowanych rzek? Miejsca, w którym dla odmiany będą ryby, nie trzeba będzie jechać na drugi koniec świata, albo znowu do Skandynawii? San znacie jak własną kieszeń, chcielibyście dla odmiany innych gatunków niż pstrąg czy lipień?
|
więcej ... |
Nocne trocie
|
Powszechne jest w Polsce przeświadczenie, że czas troci kończy się, gdy u brzegów pojawiają się belony. Większość wędkarzy, którzy próbowali złowić troć z brzegu latem, powraca o kiju, rozczarowana. Zwykle próbują łowić te ryby tak, jak wiosną czy jesienią. Czy jest to słuszne...? Moim zdaniem nie. Trocie biorą w Morzu Bałtyckim także w lecie, łowienie ich o tej porze roku jest popularne wśród niemieckich i duńskich muszkarzy. Jednak szansę na powodzenie i kontakt z tymi pięknymi rybami mają jedynie nocne marki.
|
więcej ... |
Wakacyjna zsyłka
|
Piik, piik, piik… piik, piik, piik…Wyłączam budzik i powoli otwieram oczy. Wstaję z łóżka i po cichutku wychodzę z sypialni, zabierając po drodze stojącą przy drzwiach tubę z wędką. Wchodzę do kuchni i podnoszę rolety – za oknem jest kompletnie ciemno! Patrzę na zegarek – kilka minut po wpół do siódmej?!? No tak, jestem ponad 2200 km na zachód od domu i do wschodu słońca pozostała prawie godzina.
|
więcej ... |
Prof. J. Rozwadowski o łososiu i wędkach dwuręcznych
|
Mucha sztuczna jest osią, około której sport rybacki się obraca, bez niej może być w prawdzie mowa o łapaniu ryb na wędkę, o sporcie – nie. Nie każdy z nas zdaje sobie sprawę, że temat wędek dwuręcznych na polskich ziemiach interesował wędkarzy już przeszło sto lat temu. O łososiach i ich połowie prof. Rozwadowski pisał zarówno w swoim Poradniku, jak i na łamach Okólnika Rybackiego. Jak wiele zagadnień nie traci ze swej aktualności, przekonacie się sami czytając poniższe fragmenty pism jednego z prekursorów naszego hobby w przedwojennej Polsce.
|
więcej ... |
Rozmowa z Misako Ishimura
|
Rozmowa z Misako Ishimura, Panią Kapitan drużyny japońskiej. W planie miał to być wywiad, lecz przeistoczył się w długą i pasjonującą rozmowę, stąd zdecydowałem się porzucić konwencję „pytanie – odpowiedź”, i przedstawić to jako luźną wypowiedź Pani Kapitan. Spotkanie to było dla mnie niesłychanym przeżyciem. Mimo tak dużych różnic – zarówno kulturowych, jak i z racji wieku, z zaskoczeniem zobaczyłem bratnią duszę, tak podobnie myślącą i odczuwającą. Piękny przykład tego, że muszkarstwo jest – używając słów Pani Misako – drogą życia, płaszczyzną zrozumienia i budowania przyjaźni i sympatii. Zapraszam do lektury, ukazującej jak nietypowe podejście do naszego hobby posiadali niektórzy z zawodników na MMŚ.
|
więcej ... |